Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cycki, cycki, wszędzie cycki
#1
Ja pierdzielę. Przegląd jakiegoś dowolnego serwisu niby informacyjnego, to jakieś rzewne jaja. Poczytać się chce jakieś najświeższe informacje o tym, co w kraju i na świecie, a tu w sporej mierze: ta pokazała, ta nie pokazała, ta odsłoniła, tej się same odsłoniły, a potem już zasłaniała. Ja naprawdę nie mam nic przeciwko widokom fajnych bimbałków, ale czy naprawdę już innych tematów nie ma?
Odpowiedz
#2
O proszę - następny, który jak od rana nie ponarzeka, to nie może wytrzymać. Duży uśmiech I co jak co, jak jeszcze rozumiem nadawanie na zbiorkom czy pogodę, tak żeby na zdjęcia biustów narzekać? Eeeh. Ta dzisiejsza młodzież. Duży uśmiech
Diabeł
Johny Mendozius
http://att.waw.pl
Odpowiedz
#3
Johny - ale w sumie trochę racji, to Sztukmistrz ma - dzień bez "tekstu" o tym, że którąś osóbkę znaną czy mniej znaną trafiono na mniejszej lub większej prezentacji walorów, to chyba już nie istnieje. Ale co zrobisz - klikalność sama się nie nakręci, a do tego w prosty sposób ją można wygenerować.
Rico
Odpowiedz
#4
I co? To takie straszne? "Gwiazdki" się polansują, korposzczury mają co pooglądać i pokomentować przy porannej latte, portalom się kliki nabijają i cenniki za reklamę mogą rosnąć. Wszyscy zadowoleni, a tu zaraz przyjdzie jakiś narzekacz. Duży uśmiech
Diabeł
Johny Mendozius
http://att.waw.pl
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości